Z racji zawodu widziałem złomy do 1wszego i igły od 10tego włąściciela - to tylko otoczka, liczy sie stan auta ! Tak jak Adasio uważam bez sensem wymieniać na polift, sam juz nie wiem czy nawet mi sie mniej podoba od przedlifta. Jeżdże i czekam az Fki będę w granicach 50 tys.. Myśle max 4 lata.. ale chyba kupie diesla... kwestia spalania..




Odpowiedz z cytatem