Witam. Mam identyczny problem i objawy jak autor postu, z tym, że: sprawdzilem manometrem cisnienie pompki z baku - podaje mniej wiecej 3.8- 4 barów, wymienilem regulator cisnienia na koncu listwy pod szybą i nadal nic. Jest dokladnie jak autor podaje: przy dynamicznej jezdzie jest ok, jak but idzie w podloge, wchodzi check engine, caly na żółto i tryb awaryjny. Bledy: 4560 i 4570 . Cisnienie zadane przy "bucie" oscyluje okolo 1500, natomiast cisnienie mierzone miedzy 800-1000 i bach.. tryb awaryjny. Co ciekawe, gdy nie wciskam pedalu w podloge (bez kickdowna) to auto calkiem przyjemnie przyspiesza, cisnienie mierzone dochodzi do 1200-1300 bez problemowo, zadne tryby awaryjne nie wskakują. Problem jest tylko przy gazie w podłodze. Wg moich obserwacji pozostaje mi sprawdzic:
1) regulator przeplywu na pompie paliwa
2) czujnik cisnienia na listwie z przodu silnika
3) pompa paliwa
4) wtryskiwacze.

Podpowie ktos, czy dobrze kombinuje? A moze ktos mial podobny przypadek i zna rozwiazanie?

P.S. dodam, ze na zaworze regulujacym cisnienie ktory wymienilem, bylo widac niewielkie slady rdzy, a auto przez okres 4 lat stalo w garazu jako auto zapasowe i bylo odpalane 2-3 razy do roku. Od jakichś 3 miesiecy uzywam go codziennie, zrobilem okolo 5-6tys km, leje paliwo shella, zalozylem nowy akku agm, zrobilem serwis olejowy z filtrami (paliwowym też). Generalnie, wszystko chula pieknie, procz tego opisanego problemu.

Sorki za przydłuzanie, ale chcialem zamiescic wszystkie informacje, ktore wydaja mi sie wazne.
Pozdrawiam i Wesolych Świąt!

Wysłane z mojego SM-N976B przy użyciu Tapatalka