Info jest od policjanta z drogówki, a jak to jest w praktyce to możemy się tylko domyślać, ja osobiście nie miałem takiej sytuacji, ale myślę, że nikt z nas nie miał, bo najzwyczajniej o tym nie wiemy. Kolega mi powiedział jak jest tak, że bajek chyba nie pisze, a on wie to od starszych kolegów z pracy. Ale mogę się dowiedzieć i upewnić na 100% jak to wygląda.






Odpowiedz z cytatem