Cytat Zamieszczone przez Zdzira 850I Zobacz posta
tak tak najprościej kupić trupa bo ma mase fajnych opcji a potem reanimacja tych opcji załatwi skutecznie właściciela albo jak jeden mój znajomy z e-39 bedzie sie fajnie wymieniac ile to mam opcji a że 50% nie działa to kij

A sorry jak fotele z dziurami nie robia na tobie wrażenia to spoko ile ma ten samochód, że tak wyglądają 700-900 tysięcy wiesz jak wtedy wyjechana jest cała buda zawias itp?????????

Każdy kupuje co chce ale ja po prostu odradzam bo kupić minę łatwo, a odrestaurować ją to majątek niestety. Ja wolałbym zadbanego golasa jak dopasionego trupa.
Podzielam zdanie Żdziry.
Może i fotele zniszczone to nic złego ale kupować śmietnika bo to individual?
Jak dla mnie bezsens.

Ale autor tematu zadecyduje - ja bym olał to auto.