amory nowe wszystkie sprężyny nowe przód -50 tył -30 wyciągałem całe zawieszenie wszystkie wahacze bez luzów drążek kierowniczy miałem na wierzchu również bez żadnych luzów została przekładnia i krzyżak, nic się nie tłucze w czasie jazdy ani nie telepie tylko czasami jadąc 5 km/h po mega wybojach słyszę lekkie stukanie tego krzyżaka takie charakterystyczne dobiegające z pod deski. Tylko teraz gdzie kupić taki krzyżak w aso kosztuje majątek a używka pewnie każda wychełtana.Ja na podniesionym przodzie i zgaszonym aucie nie mam luzu na wyprostowanych kołach tylko ja je skręcę jutro sprawdzę na odpalonym i napisze jak jest. Jeździ się ciężko bo mam słoneczka 19 255/40 i tył 285/35, została mi do sprawdzenia przekładnia do wymiany krzyżak i kompleksowa geometria, jeśli to ogarnę powinno być dużo lepiej




Odpowiedz z cytatem