tak jak tam pisał facet to nie tylko mercedes, wszystkie marki robią to samo (nasze ukochane bmw też) pchają do auta syf coraz gorszej jakości żeby za 5 lat pójśc do salonu i kupic nowe auto, oczywiście polak, ukrainiec i inne tak niezrobi ale szwajcar, niemiec holender kupią, dlatego w dziale e32 jest mniej postów o awariach niż w dziale e38 i e65. W takich czasach nam przyszło życ nic nie zrobimy trzeba jeździc i modlic się żeby nasz model okazał się wadliwy czyt. omyłkowo porządnie wykonany
Ja mogę coś powiedzieć o W124 i W210 bo posiadam aktualnie oba...wcześniej tez miałem w124 i W201...ta E320,którą teraz posiadam jest z 1993 roku i rdzy praktycznie nie posiada poza jednym parchem na przednim błotniku przy lączeniu ze zderzakiem...typowe miejsce.Natomiast W210 posiada parę pęcherzy ale wcale nie jest źle jak na warunki panujące tutaj i wiek auta...1998 rok.Poza tym auto nadrabia 4-napędem...4Matic sprawdza się w zimie znakomicie.Ale faktycznie niektóre cześci zużywają sie zbyt szybko i to irytuje...jak np przewody hamulcowe i przewody od nivo w W210,wymienione wszystkie bo rdza zrobiła z nich sieczkę...właściwie w W210 to problemem jest tylko rdza bo poza tym auto sprawdza sie super ale jak kupi się zadbany egzemplarz i stara sie utrzymać go w należytym stanie to posłuży jeszcze długo.E38 wcale pod pewnymi względami nie odbiegają...jak np gnijące zbiorniki,rozpadające sie podszybia,zatrzaskujące się drzwi i maski,rdza też pokazuje się w typowych miejscach dosyć często...Dlatego też chcę kupić auto proste i trwałe i od dłuższego już czasu obserwuję rynek Mecedesów klasy G...najlepiej z 3.2 benzyną lub jakimś dieslem sprzed ery CDI ale jak trafi się G500 w dobrych pieniądzach to chyba też się nie oprę:D...zobaczymy jak będzie.Pozdrawiam.
Ostatnio edytowane przez arturo193 ; 07-03-2013 o 22:35
Volvo V70 T5 2.3 turbo 250KM 2002,Mercedes CLS 500 2005,Honda CRv 2.0 2007,BMW X5 4.4 2001...
Miałem w życiu sporo różnych Mercedesów. G-klasa ideał w teren. Pierwszy 124 200D miałem w 86r.Totalny golas,ale zupełnie bezawaryjny. Przez wiele lat trzymałem się tego modelu i najlepiej wspominam E300 Turbo. Jakość,osiągi,eksploatacja.
W210 było 2x E-320 CDI. Oba kilkuletnie i oba po gwarancyjnych naprawach blacharsko lakierniczych w tym jeden cały malowany.
Nie stwarzały większych problemów. W220 320 CDI też po gwarancyjnych naprawach lakierniczych. Ten dwa razy zawiódł.
Pompa wody się zatarła 100km od granicy w DE -laweta i alternator chłodzony płynem,tu bolało portfel.
Ogólnie na te km.które przejechałem [b.dużo] to moja ocena tych modeli jest bardzo pozytywna. !23 coupe traktowałem jako atrakcję niedzielną.
Może,jak kiedyś pisałem dzięki współpracy z centralą Mercedesa miałem zawsze auta z ich sieci , tak w ramach współpracy i były to zawsze bezwypadkowe i serwisowane ,różne modele.
Pozdrawiam
znajomy ma w220 2001r s320cdi ma go od 2003 roku kupił w niemieckim salonie jako auto używane, żaden element nigdy nie był malowany, ma teraz 134 tyś km a jak go kupił miał 23 tys km , sypnęło się zawieszenie airmatic 2 razy raz pompa raz miechy prawy tył i lewy przód, padł wentylator wszystkiego 1500 zł używka, pękną zbiorniczek wyrównawczy, padły wtryski bodajże 3, elektrozawory ogrzewania, wadliwe są plastiki wokół foteli podobnie jak w e38 , rączka boczka drzwi kierowcy się odkleiła okleina która wyglądała jak skóra ale nią nie była i wszechobecna korozja z tym że ja jeszcze zrozumie że robi się parch na błotniku ale jest to powierzchowne ale jeśli po ściągnięciu tylnego nadkola zobaczyłem parcha to myślę wydrapie to miejsce od razu i zabezpieczę żeby dalej nie korodowało a śrubokręt mi wpada do środka i to nie w jednym miejscu to mnie to przeraża bał bym się takim autem jeździć. poza tym rdza pojawiła się: na rantach przednich błotników, wszystkie drzwi od dołu, prawy przód we wnęce drzwi, tylne nadkola i linia łączenia zderzaka tylnego z błotnikiem i nawet na drzwiach pasażera pod listwą środkową mały parch, dla mnie dramat. Daewoo lanos z tego roku mnie koroduje.
Mielismy W124 coupe i W140 i problemow z korozja nie bylo, wydaje mi sie, ze wszystko zalezy od tego w jakich warunkach samochod jezdzil i jak kto dbal.Mimo, ze jestem wielkim fanem Mercedesa to zgodze sie niestety z wiekszoscia co tam jest napisaneAirmatic to tragedia...
Jak bedzie mnie stac na 3 auta to napewno bedzie to mercedes marzy mi sie cos z 60-70 lat . W tym okresie mercedes prawdziwym krolem motoryzacji .
Wg mnie najlepszymi modelami są W123, W123, W140. W210 także nie jest zły pod względem technicznym tylko ta paskudna rdza![]()