A więc tak za auto dałem smieszne pieniądze 3550zl dokładnie , zrobiłem też 3 fotki na szybko po obiedzie lecę wymieniać płyny regenerować parownik i jak czasu starczy to wymieni się sprężyny z tylu jak widać fotel kierowcy zmęczony życiem drugi fotel w dobrej kondycji , o dziwo auto nie miało dzwona podłoga cała podłużnice też kolor jednakowy na budzie ba nawet ori hak mam :P plastikowe drewno :O ktoś mądry to okleił trzeba to zerwać bo asz wstyd.