Z malowaniem raczej problemow nie bedzie- ojciec jest lakiernikiem, mamy komore lakiernicza wiec wyjdzie fajnie mam nadzieje :p Jesli chodzi o komore silnika to jeszcze nie wiem, bo ogolnie teraz nie ma potrzeby jej lakierowania jedynie w momencie zmiany koloru.Mialem pomysl aby psiknac na calypsorot, ale zrobilismy probke na blaszce i jakos nie robi na mnie wrazenia ten kolor-jeszcze trzeba przemyslec.Na temat silnika to wiele nie powiem, bo jezdzilem tym samochodem tylko po podworku, jest uszkodzona chlodnica wody, nie ma katalizatorow i ogolnie jak ja kupilismy to wszystko zwisalo.Samochod ma wg licznika 198 tys przebiegu, ksiazka serwisowa potwierdza przeglad przy ok 140 tys w 2007 roku wiec jest szansa, ze przebieg jest realny.Poza tym samochod stoi juz rok nie jezdzony.




Odpowiedz z cytatem
