Widoczna na zdjęciach tapicerka tego pojazdu powinna być elementem wykluczającym jakiekolwiek zainteresowanie nabywcy chcącego mieć do czynienia z autem w oryginale.
Odnośnie zadatku, który przepadł - jeśli był określany mianem zadatku od początku ustaleń i tak został opisany np. przy przelewie - sprzedający miał pełne prawo oddalić się z nim w kieszeni i śmiać się głośno. Znam osoby które utrzymują się z ludzkiej niewiedzy i naiwności w takich kwestiach, utrzymując bardzo wysoki standard życia, tylko dzięki temu, że kupujący zawierając umowy przedwstępne nie rozumie tego na co się zgadza i co poświadcza.





Odpowiedz z cytatem