ASO daje 2 tys mniej niż chcesz a wolisz wystawiać ogłoszenia po 100zł każde? Nie pojmuję.
ASO daje 2 tys mniej niż chcesz a wolisz wystawiać ogłoszenia po 100zł każde? Nie pojmuję.
ex:
E36 325 TDS AC Schnitzer (160KM, 305Nm)
E38 728iA Shadowline Individual
E53 X5 4,4i Sport Pack
Ciekawe które to ogłoszenia są za "100 zł każde" ??
Narazie wsadziłem całe 16 plnów w 2 ogłoszenia potrafisz to pojąć ???
Jeśli auto stoi jeść nie woła, to czemu mam oddawać odrazu 2 tyś mniej ?? Alternatywa jest więc zawsze można z niej skorzystać ....
Nauczmy się odróżniać pazerność za stówkę od normalnego zarobku 2 tyś .....
Część osób patrzy na to z tej perspektywy: Sprzedajesz 4-letnie auto bo kupiłeś nowe ( czego przeciętny Kowalski czy Nowak nie robi ), więc 2 tyś nie powinno być dla Ciebie problemem, a pozbędziesz się od razu poprzednika i nie musisz się bujać z ogłoszeniami. Tobie się nie spieszy, auto może postać i poczekać na lepszą ofertę niż tą z ASO. Absolutnie Cię rozumiem. Nie chodzi tu o szarpanie się o 100zł czy 200zł. Po prostu jedni wolą sprzedać od razu i mieć święty spokój ( tym bardziej wiadomo, że klienci raczej są wybredni i nie każdemu się chce przechodzić kilka razy próbę sprzedaży i wysłuchiwania uwag klientów ). A moja poprzednia riposta była tylko "drugą stroną medalu" stereotypowego Polaka.
"W czasie deszczu gdy wiatr wieje, słychać Alfę jak rdzewieje."
Należy także pamiętać o szybkiej utracie wartości relatywnie nowych samochodów i tego że Aso też może sie wycofać,obniżyć swoją ofertę po pewnym czasie. Co chodzi że auto jeść nie chce to też sprawa dyskusyjna. Gdzieś to auto trzeba parkować, OC i przegląd też się kiedyś kończą, a żywą gotówkę można zainwestować.