Jak wlewałem olej tak.
Silnik jak i skrzynia były zimne.Wlewałem najpierw na wyłączonym silniku tyle oleju aż zaczął wypływać.Zakręciłem korek. Obydwa tylnie koła auta były uniesione do góry tak aby mogły swobodnie się obracać. Kolega u góry w aucie odpalił silnik i zaczął przełączał lewarkiem po każdym biegu przytrzymując lekko na każdym lecz najdłużej na wstecznym R. Ja byłem w kanale i wlewałem w otwór wlewowy (duży klucz imbusowy) strzykwą olejową do momentu gdy wstrzykiwany olej zaczął się przelewać czyli wylewać. Zakręciłem korek.Odczekałem później dłuższy czas aż silnik wystygnie i przy odpalonym silniku i przy ponownym zmienianiu biegów przez każde przełożenie odkręciłem korek wlewowy i udało mi się jeszcze wstrzyknąć jedną strzykawkę oleju gdyż już zaczął się przelew i olej wyciekał.Zakręciłem korek i to by było chyba na tyle.