Piękne zestawienie kolorów w tym 730d. Aż się chce patrzeć. Ślina leci. Szkoda, że oba egzemplarze nie grzeszą wyposażeniem. Ale i tak są mega


A czemu przebieg nie ma być prawdziwy? Auto użytkowane często na krótkich odcinkach bardziej się zniszczy niż takie które jeździło mało ale konkretnie długie trasy.
I tak np mam w E36 cabrio 100 tys. przebieg kupione od 1 właściciela a dywanik kierowcy był do wywalenia i siedzenie nie jest jakoś super idealne. Jeździł krótkie trasy, wsiadał wysiadał i zużywał.

W moim 730d przebieg też nie duży bo 264 tys ale widać, że nikt się nie spuszczał nad autem tak jak ja. Muszę popracować nad detalami.

A za to w E39 mojej matuli po wypraniu wnętrza które wyglądało jakby ktoś w nim umarł okazało się, że auto jest jak nowe przy przebiegu 340 tys.

Przebieg jedynie świadczy o przebytych kilometrach a nie koniecznie przekłada się to na stan pojazdu.