Ja zawsze wychodze z załozenia ze jek chce miec cos dobrze zrobione to trzeba to zrobic samemu. Tylko wtedy mamy pewnosc nie negojac wcale zasług kolegi radara i innych ogarnietych ludzi. Przy zmianie z automatu na manual niema zadnej rzezby,no moze dwie minuty z migomatem:D Powoli i dokładnie a sukces gwarantowany nie mowiac juz o satysfakcji i kilku kzł w kieszeni.





Odpowiedz z cytatem