Niestety kolego muszę Cię zmartwić ,szykuj kasę na naprawę z własnej kieszeni.
Koledzy piszą ,że lód mógł spaść ,że pas. To są dobre dowody pod warunkiem ,że na lodzie ,albo pasie będzie nr rej ciężarówki, nie udowodnisz,że to z niej.
Sam kiedyś miałem przypadek w Rzeszowie ,wjeżdzając od str Łańcuta około 120km/h najechałem na coś tylnym kołem ,dziurę w oponie miałem, na 5 cm ,powietrze uszło momentalnie. Byłem tak wqurwiony ,że zadzwoniłem po pały , przyjechali ,pooglądali ,protokół spisali i za jakieś parę miesięcy sprawę umorzyli ,bo nie ma sprawcy.
Tak samo będzie u Ciebie .




Odpowiedz z cytatem