Fakt, jest drogo -- w Wawie za regenerowany chcą 1000 zł przy zwrocie starego. Ale ten alternator jest bezszczotkowy, to albo mostek siadł, albo regulator -- ale nie zawadzi najpierw sprawdzić łożysk.Zamieszczone przez sylwek7
Miałem problem z tylnym łożyskowaniem: wyrobił się wirnik i był spory luz. Generalnie fachmani od alternatorów są wygodni. W 3 warsztatach mówili mi, że nie da się zrobić, bo na pewno się wyrobi po 2 dniach i "kup pan regenerowany".
Oddałem wirnik do regeneracji (udało się namówić jednego fachowca), zrobiono mi stalową tulejkę pasowaną do łożyska na lekki wcisk - sam wszystko złożyłem, zasilikonowałemi póki co przejeździło 1000km, a koszt to około 120 zł (regeneracja wirnika+łożysko+plastikowa tulejka na łożysko).




i póki co przejeździło 1000km, a koszt to około 120 zł (regeneracja wirnika+łożysko+plastikowa tulejka na łożysko).
Odpowiedz z cytatem