Producenci umieszczając dane w katalogach na temat spalania sugerują się własnymi testami, w specjalnych pomieszczeniach, na rolkach, gdzie nie ma oporu powietrza, samochód nie jest obciążony itd itd.. Ustawią taką 745i na rolkach, wrzucą na tempomacie 110 km/h i wtedy spalanie wyjdzie na poziomie podawanym w katalogach, załóżmy te 11 litrów na setkę. W ruchu ulicznym dane te znacznie odbiegają od tych podawanych przez producentów, szczególnie przy silnikach wysokolitrażowych. Gaz, hamulec, z górki, pod górkę, opór powietrza, pasażerowie i ewentualny bagaż. To wszystko wpływa na to, że samochody spalają więcej niż zakłada producent. Myślę, że różnica w spalaniu rzędu ok 30% względem podawanego w katalogach spalania nie powinna nikogo dziwić.




Odpowiedz z cytatem