Cytat Zamieszczone przez poulyz Zobacz posta
skrzynia coś zaczęła wariować tj. na ROZGRZANYM silniku przy ruszaniu zaczęło szarpać drganie autem, ślizganie się, zmieniłem olej filtr (olej czerwony valvoline) przy adaptacji miałem błędy w skrzyni czujnika prędkości(ale to wina opon wiadomo - różne profile) i mam pytanie czy to wina opon, muszę mieć takie same i to coś pomoże czy to może wina oleju, że jest za rzadki? Konwerter siada (sprzęgło hydrokinetyczne) tarczki? czy co?
Na początku napiszę, że dobrze zrobiłeś że masz juz wszystkie opony tego samego rozmiaru, bo to już na pewno odpada ten problem.

Błędy czujnika prędkości w skrzyni = możliwe ślizganie się tarczek.
Szarpanie = objaw zużycia skrzyni / lub niski poziom oleju, ale skoro miałeś zmieniany, to powinno być dobrze.
Mimo wszystko jednak radzę sprawdzić poziom oleju, ale koniecznie z podłączoną INPA, żeby odczytać temperaturę oleju w skrzyni, a nie w silniku.

U mnie na przykład dolewałem na zimnym: stał 12 godzin, było +4*C. Wjechałem na stanowisko, podłączyłem INPA i olej w skrzyni miał już 21*C. Dolałem na pracującym na "D" około 3/4 litra i poczekałem aż temperatura będzie 40*C (producent zaleca rozgrzać do 40+/-10*C, ale nie przekroczyć 50*C) i zakręciłem korek.

Dla konwertera objawy są takie, że przy stałej prędkości 80-100 km/h obroty na przemian spadają i rosną.