Panowie misja wykonana. Samo rozkręcanie zajęło mi 1 dzień a składanie 3 dni . Problem stukania nie ustąpił ale będę to robił bo winą jest samo regulator tak zwana szklanka czy też popychacz jak kto woli. Za robociznę koszty wyniosły mnie 0zł z racji tego że sam to robiłem . A koszty części podaję niżej :
- Ślizgi komplet 3 sztuki - 650zł
- Uszczelki pod cały układ dolotowy 212zł
- Napinacz rozrządu Swag 150zł
- Uszczelniacz wału 25 zł
- Uszczelki pod pokrywy rozrządu i jakieś oringi 212zł
- O'ringi pod układ chłodzenia 5zł
- Uszczelka pompy 35zł
- Łańcuch Swag 140zł
- Odma wewnętrzna 70zł
- Uszczelka miski dolnej 70zł
- Ślizgi do napinacza łańcucha wałków 4 sztuki 200zł
- Węże do wspomagania 4 sztuki 160zł
- Płyn chłodniczy 35zł /5L
- Opaski metalowe około 10zł
- Preparat do czyszczenia układu dolotowego 19zł
- Benzyna ekstrakcyjna 30zł /5L
- Uszczelki pokrywy zaworów Elring 180zł
- Sylikon Victor Reinz 50zł
No i chyba tyle z kosztów jeszcze zostanie mi zrobienie tych popychaczy 1 sztuka około 70zł a potrzeba ich 32 a jeszcze nie wiem czy będę wymieniał wszystkie czy tylko te które nie trzymają. Zawaliłem troszkę z tymi popychaczami bo jak bym wiedział zrobił bym to w trakcie przeprowadzonej wymiany ślizgów. Ale Kto to wiedział że to puka szklanka a nie ślizgi z napinaczem ... Puki co z mojego silnika można śmiało jeść jak to mówią , zero wycieków czy innych nie doskonałości wszystko umyte i pięknie się świeci , dodatkowo wypiaskowałem pokrywy zaworów i je wypolerowałem i jest ślicznie.
I teraz pytanie do was jak myślicie czy wymiana szklanek wpłynie mi na moc silnika ? Czy nie bardzo ? Na 99% uszkodzone są szklanki/ szklanka na wałku wydechowym.




Odpowiedz z cytatem