Masz zwykły gaz, więc radzę Ci zostawić. Ja miałem na początku I generację i klapkę antywybuchową montowaną między przepływką a przepustnicą, tego typu:
Sprawdź czy też to masz. Niestety okazało się później, że ktoś genialny wymontował tą ruchomą klapkę i całe to urządzonko nie spełniało swojego zadania. Miałem wybuch i rozpierdzieliło mi tak przepływkę, że wykrzywiło oś klapy, filtr powietrza rozerwało i popękały przewody gumowe. Potem jeszcze się dopatrzyłem że obudowa od filtra powietrza otwierając się od siły wybuchu uderzyła od spodu w maskę i zrobiła 2 wgniotki. ARMAGIEDON... Koszt: 400zł przepływka, filtr + guma 100zł.
Jeszcze taka drobna rada jak chcesz założyć sekwoje. Kup kolektor i daj go gazownikowi, wtedy mając go luzem ładnie ponawierca otwory na dysze tak jak ma być a nie tak jak wiertarka sięgnie i żadne opiłki nie wpadną Ci do silnika.





Odpowiedz z cytatem