Dzisiaj rano odpalałem auto i nierówno chodziło i wyświetlił się komunikat o blokadzie skrzyni z informacją, że może pomóc ponowne uruchomienie silnika. tak też zrobiłem i silnik się ustabilizował, błędu skrzyni nie było. Przejechałem odcinek 110 km przy prędkości do 80 km/h i zero błędów, skrzynia pracuje idealnie. Jak tylko chciałem przyspieszyć to w chwili kiedy stabilizowałem prędkość objawy z pierwszego posta znów występowały. Mam nadzieję, że to będzie problem z elektryką (świece, kable, moduł), układem paliwowym (przepływomierz) albo olej i adaptacja. Dla mnie zachowanie 7 jest dziwne ;)




Odpowiedz z cytatem