Co do tego konkretnego przypadku faktycznie gość poleciał żądając 400 a początkowo mówiąc 200zł, co do urwanej klamki to absolutnie nie można mieć pretensji to jest prawie 20 letnie auto i niestety to że to seria 7 i auto budowane w dobrych czasach to wszystko jest wyje.....a i nawet auto które jest w określeniu stan kolekcjonerski jest zużyte bardziej niż 2 letni fiat panda, niestety taka prawda, wiadomo że jakość wykonania jest super ale lata i przebieg swoje robią. Mi wczoraj padła stacyjka odpaliłem auto jak gdyby nigdy nic i chciałem wyłączyć przekręciłem kluczyk a auto dalej chodzi , wcześniej żadnych objawów. Dobrze że mam anglika to sobie wymieniłem i sam wszystko robię przy aucie ale gdybym oddał do mechanika i padła by akurat u niego to tez on by płacił ? Ani by mi to na myśl nie przyszło. Reasumując co do zwiększenia kwoty do zapłaty to idiota ale takie rzeczy jak klamka itp to jest przypadek, co innego wymienia rozrząd poskłada auto zrobi tysiąc km i się rozrząd rozpada.