popieram w 100%:) dobry podnosnik :) jakis "koziolek" pod auto co CI na glowe nie spadnie jak bedziesz cos szarpal i kombinowal :) (zawsze mozesz podlozyc po prostu zdjete kolo ) ale no jak Wojtek napisal - lepiej sam tego nei rob bo sie zdenerwowac tylko mozesz a do tego sobie i autko zorbic krzywde:) ale jak czujesz sie na silach i masz narzedzia - dzialaj! dobre doswiadczenie a robota jak sie wie co robi - banalna:P ale ubrudzisz sie i zdenerwujesz na bank:P ano i 2 osoby minimum!