No tu sie niestety mylisz- pod bleda masz blache klapy i dopiero ciegno zamka - pomysl co by bylo jakby ciegno bylo zaraz pod blenda...
Szyba drzwi przod aktualnie w porywach do 50zl- no fakt na odkurzanie szkla zejdzie jakies 20min po 3-5min spedzonych na montazu szyby :D
Każdy człowiek jest jak książka, ma dobre strony, wystarczy tylko przekartkować te złe !!!
panowie zabawnie sie zrobiło , do wiercenia dziurki oczywiscie sciągnąłem blende z klapy , a co do wybijania szyby to jest debilny pomysl , a pozatym to nie mogl bym chyba spać z myslą ze jest nie oryginalna tzn nie od tego samochodu.... :)
Hmm moze i debilny ale napewno mniej zaszkodzi autu jak wiercenie dziur w klapie ktora za kilka miesiecy zezre rudy wiec beda koszty duzo wieksze jak 5dych... a skoro szyba to taki problem to czy bedziesz mogl spac spokojnie wiedzac ze wlasnie podziurawiles swoje cacko i ze klape zre ci rdza?? :D i ze za kilka miesiecy bedziesz szukal niepordzewialej klapy co juz teraz jest nie lada wyczynem + do tego bedzie musiala byc pomalowana i bedzie na niej nieoryginalny lakier... ;) koszmar jak nic :D
Ostatnio edytowane przez BOSS ; 10-01-2013 o 17:36
Każdy człowiek jest jak książka, ma dobre strony, wystarczy tylko przekartkować te złe !!!
Jaki wniosek? Nie trzymać wszystkich kluczyków razem. Też kiedyś zatrzasnąłem w aucie kluczyki ( drugi w schowku ), ale to był stary trup i bagażnik się scyzorykiem otwierało. Teraz zawsze drugi kluczyk mam albo przy tyłku, albo u żony w torebce.
"W czasie deszczu gdy wiatr wieje, słychać Alfę jak rdzewieje."
Tym bardziej uważam to za dobry pomysł...
Oj:D.............ja po prostu uważam,że to kiepski pomysł...ale to tylko moje zdanie...
Faktycznie...masz rację...jakoś mi to umknęło...ale i tak skoro potem można załozyć na to spowrotem nie uszkodzoną blendę to jednak wybrałbym sposób z wierceniem...
Volvo V70 T5 2.3 turbo 250KM 2002,Mercedes CLS 500 2005,Honda CRv 2.0 2007,BMW X5 4.4 2001...
Młotek. śrubokręt i dużą żaba pozwał otworzyć bagażnik w 15 sekund. Zniszczeniu ulega zamek.
Gra muzyka
no nie jest tak do konca , bo wywierconą dziurke zabezpieczylem przed rdzą , pozatym w klapie są też inne dziurki i jakoś do tej pory wokolo nich nie widać rdzy , a jezeli nawet ta rdza miala by sie pojawić i zjeść calą klape ,to samochod zdązy zmienic xx razy wlasciciela , nie mogl bym poprostu pogodzic sie z myslą ze wybiłem szybe w swoim samochodzie.