Łatwo Ci mówić, bo pewnie nigdy tego nie przeżyłeś. Taki zawód i świadomość niemożności cofnięcia czasu potrafią załamać. Zmiana pracy ? Uważasz, że kobieta będzie kochać i będzie wierna bezrobotnemu, który na dodatek każdą chwilę spędzi na rozpamiętywaniu przeszłości i kontroli małżonki ?! Zapomnij..
Co się stało, to się nie odstanie i sęk tylko w tym, czy kolega będzie potrafił żyć z tą kobietą po tym, co mu zrobiła. Na pewno nie da się już wskrzesić takiej miłości, jaka kiedyś między nimi kwitła, a zaufanie też już nie wróci. Oboje zmienili się nieodwracalnie i nie ma już kobiety sprzed zdarzenia, o którą warto byłoby walczyć.
I nie pomoże tu żaden psycholog...




Odpowiedz z cytatem