a to?
Zasadniczo zajmuję się czymś innym a wolnych chwilach pomagam :
Na kłopoty...Roobs
- sprawy rozwodowe- specjalizacja faza wstępna
Temat zbyt obszerny aby opisywać na forum, jednak sprawa na tyle łatwa ( z opisu) że wystarczyłaby mi chwila aby określić czy żona traktuje to jak przypadek i nie zamierza wiecej czy to początek pogłębiajacych się problemów:/
Dla ciekawości napiszę że takich przypadków jest bardzo dużo, zastanawiam się czy nie wrócić do "zawodu":)





Odpowiedz z cytatem