a ja troche nie na temat.. ale do wypowiedzi szweda - fiat ducato?:) przeciez to najgorsze scierwo jakie moze byc :) jezdzilem sporo czasu takim wynalazkiem w turbo ropniaku i nikomu nie polecam tego auta!:) nie mam porownania do innych.. bo tylko takim jezdzilem, ale dla mnie to APOKALIPSA :)

z podstawowych usterek jakie zdarzaly sie bardzo czesto to:
* co pare dni palila sie jedna zarowka ze swiatel mijania ( a zeby ja wymienic to trzeba zdejmwoac maskownice )
* nagrzewnica co chwile padala
* turbina
* psuly sie na potege zamki w drzwiach
* zawieszenie w moim miescie co chwila do wymiany :)