O! Ja użyłem miękkiej gąbeczki do klosza i szmatki z mikrofibry do odbłyśników oraz wody z płynem do naczyń i na koniec woda destylowana. Fest mnie wciągnęło to majsterkowanie i zamiast przygotowywać się do sesji, to zajmuje się kosmetyką samochodu ;p