Widzę że wywiązał się temat o mojej byłej e38
Ja nie oddałem auta do komisu. Zamieniłem się kolegą na X5 4.4i bo potrzebował szybko gotówki, a on oddał do komisu więc nie musiałem ja tego robić :p
Samochód z tego co doszło do moich uszu został sprzedany...
Na stan w jakim go przekazywałem, była do wymiany przepływka, EDC działało, samochód się utwardzał, ale sam w sobie był twarde, nie doszliśmy do końca o co chodziło. Poza tym został oddany na całym nowym zawieszeniu i silniku w stanie idealnym (pomijając przepływke)

Więc teraz poruszam się X5 4.4i ale szukam drugiego auta 750 laleczki do kochania :)