Jak ja bym zobaczył że ktoś mi moje auto opisuje i komentuje na jakimś forum to by mnie chyba szlag trafił, albo kupujesz albo szukaj innego a nie jakaś niepotrzebna dyskusja o samochodzie którego widzimy tylko na zdjęciu, i 90% jego ewentualnych wad nie widać ani nie słychać, więc dla mnie to bez sensu
Mieczysław to akurat dobry przykład, ale to diesel nie wysilony, no i mercedes, te stare jeszcze więcej wytrzymywały, ale nie wiem czy 728i by tyle przejechała, chociaż kto wie





Odpowiedz z cytatem