Moi Drodzy takie małe OT...a moze to i nie będzie OT...otóż u mnie szykuje się wymiana oleju na wiosnę chyba i raczej wybiorę się do ZF-a na takie małe odświerzenie....ale to nie o tym.Jak rano odpalam autko...i dodam,że taki objaw jest tylko jak jest zimno...poniżej zera...więc odpalam 7er i pracuje chwilę tak około 2 min...wrzucam R bo muszę spod wiaty wyjechać tyłem,ustawiam się do wyjazdu z podwórka i wrzucam na chwilę N i za chwilę wrzucam D i w tym samym momencie jak lewarek wchodzi na D od razu natychmiast załącza się bieg tak dosyć wyczuwalnie...ale wystarczy,że znów wrzuce na N i drugi raz już wchodzi D płynnie jak zwykle praktycznie niewyczuwalnie i z takim małym opóźnieniem...przypomnę tylko,że to się dzieje tylko jak jest zimno...w zeszłym roku w zimie było identycznie...tylko ten pierwszy raz na D z rana wchodzi dosłownie natychmiast po przeżuceniu lewarka na D...myslicie,że to normalny objaw czy raczej nie?




Volvo V70 T5 2.3 turbo 250KM 2002,Mercedes CLS 500 2005,Honda CRv 2.0 2007,BMW X5 4.4 2001...
Odpowiedz z cytatem
