Moze i Janosikow juz nie ma, ale kiedy moja dobra znajoma dostala strzala od sasiada i poszla z tym na policje to jej doradzili tylko dwa wyjscia. Pierwsze: jesli slady zejda w tydzien czasu to moze go pozwac cywilnie, ale nie ma to sensu i drugie cytuje slowa pani i pana z policji: "wie pani my nic nie sugerujemy, ale sa sytuacje gdzie trzeba komus wyjasnic pare rzeczy w ciemnym rogu,bez swiadkow. Napewno zna pani kogos takiego co pomoze to zrobic". Pogratulowac polskiej policji podejscia :) Z drugiej strony kolego ja bym nie tracil nadziei ! trafiles na policji na jakiegos matola. Zostalem wrobiony przez allegro na 700zl (zaplacilem za postac w pewnej grze,ktorej nie otrzymalem). Dostarczylem policji wszystkie dowody, na jakie konto przelalem pieniadze, dane kontaktowe do sprawcy itp...Kiedy stracilem nadzieje po prawie roku czasu dostalem telefon, ze pieniadze zostaly odzyskane ! Bylem w szoku, ale jednak warto walczyc.. Kiedys na Twoim miejscu zalatwil bym to inaczej-w tej chwili poszedl bym na policje z uzbieranymi dowodami i czekal az cos zrobia, bo przeciez w koncu nie sa tylko po to zeby chodzic na spacery i pic kawe na komendzie!! trzymam kciuki i powodzenia![]()




Odpowiedz z cytatem