Rozumiem kolego sam bym się niespodziewał ze w takim aucie ktoś dopuści się takich rzeczy jak klejenie na silikon czy inne badziewia,zawsze warto mieć swojego mechanika ale auta nie rozbierzesz na części pierwsze przy ogledzinach.Masakra a i po warsztatach bym się wszystkiego spodziewał,po sprzedajacych też są ludzie uczciwi ale jest ich mało najgorsze jest to ze kupiłeś za 24 tys auto z taką sieczką pod maską,walcz o swoje ciśnij ten serwis podpytaj się jakiegoś adwokata czy radcy prawnego co możesz zrobić.Swoją drogą sam napisałeś,,Zakup zrealizowałem 17.11.2012 po wcześniejszym przeglądzie w serwisie BMW Rawski .na ten moment w buni do wymiany jest zbiorniczek wyrównawczy posiada małą dziurkę przy czujniku sam sprzedający był zaskoczony kiedy zobaczył jak mechanik podstawia miskę i zlewa płyn dziurka zaklejona silikonem w tym momencie nie ma wycieków.Serwis nie był w stanie połączyć się z silnikiem przy diagnozie mechanik powiedział że przyczyn jest sporo od zaśniedziałego kabla , sprowadzenie z innego serwisu wtyczki komputera bo oni posiadają nowe oprogramowania i to tez może być przyczyna ale to nie obejmuje napraw przy oględzinach przedsprzedażnych na koniec gość w koszuli stwierdził że przyczyną może być komputer,modem coś takiego koszt 4tyś.Na ten moment wydaje mi się że auto jest w pełni sprawne pożyjemy zobaczymy czy po paru miesiącach będzie mnie stać na nowe gacie,, za te pieniądze nie kupiłbym tego auta dopóki nie byłbym pewny wszystkich rzeczy brak połaczenia,silkon w takiej Bmw nie znajac przyczyny i nie łaczac sie z komputerem w ciemno powiedział 4 tyś chu nie serwis!!Mam nadzieje tylko ze uda Ci się to wszystko poukładać i że pocieszysz sie swoją Bawarką,ostani włascicel pewnie nawet oleju nie zmieniał przez ten rok wyczuł moment i niestety Ty teraz cierpisz.





Odpowiedz z cytatem