Heh dzięki jak na razie ja jestem w Poznaniu i załatwiam sprawy z OC i innymi pierdołami. Chwilowo zajmie się nią w Warszawie Kubosh w celu wymiany tamtego i owo. Oczywiście kupiłem to auto z pełną świadomością czytając dużo na temat tych modeli i etc. Oczywiście także bunia zagrzeje u mnie na dłużej, może nawet baaaardzo długo (póki nas śmierć nie rozłączy :D ) i będę ją powoli doprowadzał do porządnego stanu ;)
EDIT: W końcu ciepełko nadeszło i zaraz można się konkretnie brać za samochód...
Autko przyleciało do Poznania na lawecie, żeby za dużo nie ryzykować :)
Po przyjeździe stoi i straszy sąsiadów :D Niedługo zabieram się za wymianę płynów, wężyka od NIVO i wiele wiele wiele rzeczy :D Ma być igiełka i perełka :P
Chciałbym bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo podziękować Kubosh'owi!!!! Gdyby nie on to nie wiem co bym zrobił :D Na pewno się odwdzięczę niedługo ;)
Pozdrawiam Tomasz.









Odpowiedz z cytatem