chodzi o to ze zadnych wyciekow nie widze a do tego jakies dwa miesiace temu wymienialem praktycznie wszystkie weze...fakt czuc czasami borygo jak maske otworze i tez czasami jak by z nawiewow...co proponujesz sprawdzic najpierw i jak to zrobic jak ta szczelnosc sprawdzic bo juz sam nie wiem czy mi do silkika woda leci czy gdzies inndziej pod autem zero sladu...uklad napewno jest zapowietrzony bo nieraz na postoju jak dodam ostrzej gazu to slychac babelki takie bylgotanie w srodku auta....aha i jak auto kupowalem jakis rok temu to wlasciciel mowil ze wymienial chlodnice i na nowa i tak wygladala wtedy jak by byla nowa...




Odpowiedz z cytatem