w zasadzie to z mineralnego na syntetyk to niepowinno sie przechodzic. pozostaje ewentualnie półsyntetyk czyli coś 10W/40 lub 10w/50 albo 10w/60. trzeba tylko po zmianie obserwowac czy auto niezaczyna palic zaduzo oleju i czy np zawory jeszcze bardziej niezaczna halasowac bo półsyntetyk lepiej wyplukuje brud i moga sie zapchac magistrale olejowe zwlaszcza w kierunku glowicy. w sumie to jest ryzyko przy tym przebiegu.