Nie brałbym, sam swoje 750 iL kupiłem w opłakanym stanie, rok inwestycji dopiero sprawił, że samochód wygląda i jeździ.
Zawieszenie w 750 iL to kosztowna sprawa. Regeneracja samych amorów nivo w Nagengast w Gdańsku to 800 PLN od sztuki, nie ma też gwarancji jak długo wytrzymają. Nowe jak każdy wie to 2.500 pln od sztuki. Nie liczymy innych elementów stalowo gumowych.

Jeżeli ktoś wymontował tylne amory to dla tego że nie stać było go na wymianę. Jazda 750 iL bez pneumatycznego zawieszenia to samobójstwo.

Silnik wg opisu i skrzynia na allegro to stan idealny. Jak to sprawdzić po 3 latach? A płyny, oleje itp? Samochód nie jeździ o własnych siłach. Reanimacja tego samochodu to kupa kasy i uważam, że nie warto, można jedynie nabyć jako dawcę. To że środek wygląda to nic nie znaczy, ktoś szuka jelenia.