A ja kolegę rozumiem. Pewnie że szkoda zwierzaka bo to nie jego wina tylko właściciela-idioty, że psina się szwenda po dwupasmówce. Ale szkoda jest, nie z własnej winy więc jest i poczucie krzywdy - zupełnie naturalne. Tylko że niestety sytuacja jest raczej bez wyjścia - zarówno dla psa jak i dla "kapitana". Myślę że współczucie należy się tutaj nie tylko psu więc wskazywanie "lepiej pomyśl o psie" niczego nie wnosi do sprawy i jest trochę czepialskie...





Odpowiedz z cytatem