Kiedyś była taka sytuacja, że komuś skrzynia nie wrzucała 5. biegu i okazało się, że to przez zbyt niskie ciśnienie w jednym kole.
Inna sytuacja była podobna -- jedno koło miało inny rozmiar i też ten sam objaw, nie wrzucała na 5.
To wyjątki raczej, a nie reguła - ot, ciekawostka... :)
Generalna zasada jest taka, że sterownik (komputer) skrzyni mierzy poślizg, i na tej podstawie określa obciążenie napędu -- np. holowanie przyczepy, wjazd na wzniesienie, jazda pod obciążeniem etc... Jak z pomiarów wyjdzie za duże obciążenie napędu, to nie ma sensu przełączać na wyższy bieg, bo samochód będzie zwalniał -- tak myśli sterownik - i słusznie, ale tylko gdy skrzynia jest sprawna.
Jak jest niesprawna, (zużyta) to wewnętrzne tarcie, zużycie łożysk wzdłużnych i elementów ciernych powoduje przekłamywanie wyników pomiarów i wychodzi, że samochód ma duże opory ruchu i komputer nie wrzuca najwyższego biegu. Po przełączeniu na "4" i znów na "D" może mu się "odwiedzieć" i włączy 5. bieg, bo coś tam w pomiarach nie osiągnęło wartości progowej.
Takie tam domysły na zasadzie dedukcji (od ogółu do szczegółu).




Odpowiedz z cytatem