Ta 728+Zyklon B miała dobry strzał w kufer-na zdjęciach tyłu trzeba obejrzeć ujecie lewej tylnej lampy i przyjrzeć się przejściu lampy w pokrywę bagażnika.Do tego całe auto wygląda jakby ktoś je polerował papierem ściernym-piękne kółeczka na całości lakieru+tzw.parchy naokoło(pęcherze rdzy),bagażnik niby samoczynnie otwierany/zamykany tylko jakoś nie chciało mu się tego robić podczas mojego oglądania no i w środku znalazłem piękny,oryginalny amortyzatoro-podpieracz owej pokrywy bagażnika-mianowicie sosnowy kołek.Szkoda,że nie zrobiłem foto:(.W komorze silnika względnie,bez rzucających się w oczy dowodów poprawiania inżynierów z Bawarii ale zbiorniczek wyrównawczy trzymał się chłodnicy,i owszem ale przy pomocy kilku plastikowych opasek.Ogólnie auto w mojej ocenie było używane na zasadzie "z tym się da żyć" i zaniedbane.To moja osobista opinia,ktoś ma prawo mieć inne i być może po obejrzeniu osobiście będzie mieć inną ocenę tego co napisałem.





Odpowiedz z cytatem