Ja nie mam kontroli i tamta zime przejezdzilem bez zadnej niespodzianki (odpukac ;) ) i to w wiekszosci po kretych gorzystych drogach i tylko jeden jedyny raz sie zakopalem.
Kwestia wyczucia auta, rozwazna jazda oraz oczywiscie nabyte (z czasem) umiejetnosci (7er to moj trzeci tylnonapedowiec;) )




Odpowiedz z cytatem