Cytat Zamieszczone przez warzo Zobacz posta
Ani słowa nie wspomniałem o kolorze.

Po pierwsze, nie z małej literki, "Kolego" bo się nie znamy.
Po drugie, opisuje historię auta, które jest na tyle specyficzne, że je zapamiętałem. Jeśli uda Ci się przeczytać i zrozumieć mój post, to może najdzie Cię refleksja pt. "może coś faktycznie jest na rzeczy"?

Nawet nie dzwoniłem, bo mi się nie podoba więc spekulujesz "Kolego" bez żadnych konkretnych danych. Nadal słabo.
"Kolegów" szukaj sobie gdzie indziej. W razie gdyby własna impertynencja miała by w tym przeszkodzić, możesz spróbować ich kupić :D

Nie opisujesz historii auta, używasz domysłów, a cały wywód sprowadza się do "chyba coś z nim jest nie tak".

Już kilka podobnych rewelacji tu było, łącznie z tym że ŚWIEŻE JAK PORANEK e66 USA zostało zakwalifikowane jako poskładany rozbitek, bo sprzedający - pierwszy właściciel w PL, zakupił do niej zegary i blendę z wersji EU.
Tyle wystarczyło BAJARZOM żeby z pięknego i bardzo zadbanego auta, sprzedawanego przez osobę uczciwie podchodzącą do sprzedaży, zrobić LIPE.

Dlatego piętnuję takie zachowania. Nie pomagają w niczym, a wiele mogą namieszać.

Zwroty grzecznościowe czy zaimki będę pisał z dużej litery wtedy kiedy uznam to za stosowne. Nawet jeśli ma ci z tego powodu pęknąć żyłka.