U mnie jest coś namieszane z silnikiem, auto jest z 99 roku a np pokrywy zaworów są z 95... Podobnie było z tą rurką byłą u mnie taka którą dawali do 98 a powinna być taka po 98, ta stara była sztywna przez co się się krzywiła przy wyciąganiu kolektora nowsza była z taką gumą oraz sprężyną, ja zrobiłem tak, że kupiłem tą nowszą ze sprężyną i do odmy sobie ładnie naszła, jednak z drugiej strony jest taka nasadka jak na wąż ogrodowy oraz guma, wywaliłem ten plastik oraz jedną opaskę i zostawiłem samą gumę. Przy silniku jest aluminiowy przewód na który ta rurka nachodzi, niestety rozczarowany tym, że ktoś coś namieszał u mnie ta rurka nie pasuje szlifierką odciąłem węższa część tej rurki wychodzącej z silnika, na grubsza nałożyłem tego węża od tej rurki i zakręciłem na opasce, trochę prowizorka ale jakie auto takie sposoby. Wtedy zostaje nam ta guma, która przy zakładaniu rurki na kolektor daje nam możliwość manewrowania góra-dół a z drugiej strony mamy sprężynę, która daje nam dystansowanie +/- 5 cm co też ułatwia sprawę gdyż się sama dostosuje.

U mnie np były straszne strzały w kolektorze, brzmiało to strasznie, jak by coś wybuchało w silniku, teraz chodzi nieporównywalnie chodź nadal gdzieś nim minimalnie trzepie, ale da się jeździć, wcześniej autem rzucało na wszystkie strony.

Uszczelki kolektora kupiłem w silesia parts oraz uszczelkę miski olejowej bo chce zerknąć na pompę. Za uszczelki dałem coś po około 42 zł co jest właśnie zabawnie drogie jak na taki kawałek gumy. Dodam tylko, że tą rurkę warto zakładać we dwie osoby bo samemu można tylko uszkodzić uszczelki lub szpilki na kolektor, uszczelki jak wymieniasz to podklej je lekko w gniazdach butaprenem bo przy zakładaniu będą ci wylatywać bo nie siedzą za dobrze, i dokręcaj śruby od tyłu do przodu na przemian, prawa lewa, i nie od razu na siłę tylko stopniowa, będziesz to musiał kilka razy zrobić, potem za kilka dni zobacz czy nie trzeba będzie jeszcze nieco dociągnąć bo uszczelki sobie siądą.

Aby sprawdzić gdzie ciągnie przydaje się plak, psikasz i mniej więcej wiesz. Jeśli silnik drga i ma lewe to objawy będą widoczne zawsze jeśli dzieje się to inną drogą niż na przepustnice, czyli z boków, z tyłu etc. Ja u siebie jeszcze bawiłem się z rurkami magistrali wodnej wiec zwalanie pompy itd, poza tym zajrzałem jeszcze do tego zbiornika (nie znam fachowej nazwy) który jest pod tymi rurkami na bloku, bo tam też lubi padać uszczelka i zaciągać powietrze do układu i wywala płyn. Uszczelka była dobra ale odpadała, podkleiłem ją a górną klapę posadziłem na silikonie do 300 stopni. Do wymiany mam jeszcze rolki paska te dwie plastikowe. W sumie odkręcałem je aby zwalić pompę, była sobota wieczorem i niestety nie miałem skąd ich wziąć, więc będę się jeszcze musiał pobawić.

No i cóż, pozostała mi jeszcze do roboty skrzynia biegów bo moja ma getribenotprogram :) jakieś rdzawki, szyba i przednia lampa + jakieś detale i będzie.

Dzięki Grześku, bez ciebie było by cienko. Swoją drogą odczytaj pocztę bo masz zawaloną i nie mogę nic napisać :P