Lewe powietrze wpada przed kolektorem, to już zlokalizowałem. Jednak to poranne trzepanie, strzały i dźwięki, to obijanie się łańcucha o obudowę. Tylko dlaczego, luźny łańcuch, przestawiony rozrząd?
Jutro rano o ile śnieg mnie nie zablokuje odkręca przepustnice oraz ten element za nią gdyż właśnie tędy dostaje się lewe powietrze. Nie mam tej uszczelki która tam idzie, więc posadzę to na silikonie wysoko temperaturowym, a troxy zmienię na normalne śruby 10.




Odpowiedz z cytatem
