Siema.No ja mieszkam powiedzmy w centrum Polski a Karków to na południu jakies 600 km ode mnie,zmianiałem u trgo mechanika co większość rzeczy mi robi takich porstych ( koleś jest kumaty i to bardzo ale swoim kompem się podpina pod różne BM-ki ale akurat pod moją nie może,e60 ,e38 chyba z pięć i tylko pod moją się nie może podpiąć z tąd wszystkiego nie ogarnia a niestety w tych czasach podstawą jest diagnoza a najlepszy w tym jest komp którym można sie podpiąć) .Nie działa mi ABS I DSC nie wiadomo czemu,spróbuje do kogoś na komputer podjechać czy to związane czy to zbieg okoliczności.Skrzynia chodzi OK ale zrobiłem tylko 15 km do domku ,w deszcz bez ABS troche zbicie :-) .Skrzynia w sumie chodziła spoko z tym ze jak auto pojeździło godzinę , dwie ,czasami nie raz trzy . To szarpało jak dojeżdzałem do świateł ,skrzyżowań.Jak przełączało z dwójki na jedynkę.Więc musze troszkę więcej km zrobić żeby wam powiedzięc czy objaw ustąpił.
Pozdrawiam
P.S. Palą mi się konczące klocki (brake check linings) i jest około połowy i teraz pytanie do was przy jakim zużyciu u was wyskakuje że trzeba zmienić.? Czytałem że czasami ktoś mógł wymieniać klocki bez czujników i dlatego mogą się palić.Pozdrawiam




Odpowiedz z cytatem