Dobra, niechże ktoś z okolic GST poświęci te pół godziny + kilka litrów paliwa i w czynie społecznym podskoczy oglądnąć to auto. Chłopaki są zainteresowane, a rypać 400km w jedną stronę żeby się okazało po minucie że bez kija od miotły nie podchodź, to średni biznes. Fura wygląda ok, wypas jest, cena atrakcyjna, trzeba by to obadać.
A tył siedzi pewnie przez SEDC. U mnie siedział podobnie nisko jak wylało uszczelnienie amorów. Nówka, o ile pamiętam, kosztowała ok 2500/szt, ale gdzieś na forum był kiedyś kontakt do gościa który za kilka stówek robi te uszczelnienia. Facet był chyba z okolic GD.




Odpowiedz z cytatem