Witam
Sam jeszcze niedawno stałem przed podobnym dylematem.
2.8 sobie darowałem, bez urazy ale to zwyczajnie za mało, a spalanie w takiej budzie nie jest wcale małe. 2.8 świetnie daje sobie rade w 3 czy 5, ale w 7 już niekoniecznie. Ja mogę Ci polecic 3,5 litrowy motor. Już sobie daje rade. W mieście toczy się sympatycznie, a w trasie można dynamicznie polatać. Koszty? wszystko zależy w jakim stanie kupisz auto. Ja kupiłem swoją 7 od właściciela, który przez rok trzymał ją nieużywaną w szopie. Wymieniłem odme, swiece, uszczelki i węże chłodnicze i tutaj skończyły sie inwestycje w silnik. Niektóre wynikły z mojego własnego widzi mi sie. O lpg się nie wypowiem, zraziłem się po ostatnim swoim mercedesie i już drugi raz w podtlenek się nie wkopie.
Skup się na skrzyni. Co prawda nie łatwo wyłapać jakieś wady. Moja np. chodziła świetnie, aż do wczoraj kiedy pękł kosz forwardu. (z tego co mówił ekspert to w tych skrzyniach montowanych w bmw i audi to standard, dlatego na rynku sa nowe wzmocnione kosze).