Pokaż wyniki od 1 do 10 z 68

Wątek: lokata dla dzieci

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Zaawansowany Użytkownik
    Dołączył
    Jul 2007
    Posty
    163
    BMW
    e32 735iA,
    Skąd
    Bieszczady
    widzę że na siłę kombinujesz. weź sprawy w swoje ręce i zaryzykuj 1000zł. skoro znasz się na kopaniu to poziomy i spadki powinieneś mieć połapane. idź do agencji reklamowej i niech Ci zrobią za te 700zł banerów (różnych wielkości, bijących po oczach)z koparką w tle i ofertą: odwodnienia, plantowanie, instalacje wodno kanalizacyjne, kopanie rowów, adaptacja ogrodów - szybko solidnie. rozwieś je na skrzyżowaniach (!!!) i nowo powstałych osiedlach na plotach ludzi "za flaszke" ze swoim numerem telefonu i chodź sobie dalej na luzie do roboty, w miedzy czasie porób ogłoszenia na wszelkich portalach regionalnych i gazetach. i czekaj aż ktoś zadzwoni. Zrób rozeznanie ile biorą za takie prace w twojej okolicy i kup sobie profi ciuszki robocze i schodź je trochę do pracy. jak zaczną dzwonić to porób ludziom wyceny w profi ciuszkach zobacz na ile uda Cie się odciągnąć ich w czasie i umów się na ze 3 prace w jednym czasie. Jeżeli dojdziesz do tego momentu jesteś 95% sukcesu a jeżeli nie - stracisz najwyżej 1000zł co jest i tak niczym przy tym ile straciłbyś wpłacając po stówce miesiecznie na darmozjadów. jednak jak nie spękasz i dojdziesz do tego momentu czas na męską decyzję - pchasz e32, pozyczasz drugie tyle i kupujesz (chyba się na tym znasz?!) w miarę sprawnego waryńskiego 406 z dwiema łyżkami i zaczynasz pracę, (amator nie pozna że to złom o ile Ty umiesz naprawdę robić, po drugie części do remontu kupisz na złomie). do pomocy do roboty bierzesz kumpla z własnym autem płacisz mu 11zł/h i jesteś PAN FACHOWIEC za pierwsze zarobione pieniadze splacasz koparke i kupujesz auto dizla za 1500... a dalej mi się nie chce pisać, ale ja bym tak zrobił i wierzył że sie uda. raptem to 1000zł

  2. #2
    Doświadczony Użytkownik Awatar rodzinabmw
    Dołączył
    Oct 2007
    Posty
    3,221
    BMW
    było 730i V8 manual SATIN CHROME co mnie pokusiło by je sprzedać???
    Skąd
    okolice Sulechowa
    Cytat Zamieszczone przez siodemka Zobacz posta
    widzę że na siłę kombinujesz. weź sprawy w swoje ręce i zaryzykuj 1000zł. skoro znasz się na kopaniu to poziomy i spadki powinieneś mieć połapane. idź do agencji reklamowej i niech Ci zrobią za te 700zł banerów (różnych wielkości, bijących po oczach)z koparką w tle i ofertą: odwodnienia, plantowanie, instalacje wodno kanalizacyjne, kopanie rowów, adaptacja ogrodów - szybko solidnie. rozwieś je na skrzyżowaniach (!!!) i nowo powstałych osiedlach na plotach ludzi "za flaszke" ze swoim numerem telefonu i chodź sobie dalej na luzie do roboty, w miedzy czasie porób ogłoszenia na wszelkich portalach regionalnych i gazetach. i czekaj aż ktoś zadzwoni. Zrób rozeznanie ile biorą za takie prace w twojej okolicy i kup sobie profi ciuszki robocze i schodź je trochę do pracy. jak zaczną dzwonić to porób ludziom wyceny w profi ciuszkach zobacz na ile uda Cie się odciągnąć ich w czasie i umów się na ze 3 prace w jednym czasie. Jeżeli dojdziesz do tego momentu jesteś 95% sukcesu a jeżeli nie - stracisz najwyżej 1000zł co jest i tak niczym przy tym ile straciłbyś wpłacając po stówce miesiecznie na darmozjadów. jednak jak nie spękasz i dojdziesz do tego momentu czas na męską decyzję - pchasz e32, pozyczasz drugie tyle i kupujesz (chyba się na tym znasz?!) w miarę sprawnego waryńskiego 406 z dwiema łyżkami i zaczynasz pracę, (amator nie pozna że to złom o ile Ty umiesz naprawdę robić, po drugie części do remontu kupisz na złomie). do pomocy do roboty bierzesz kumpla z własnym autem płacisz mu 11zł/h i jesteś PAN FACHOWIEC za pierwsze zarobione pieniadze splacasz koparke i kupujesz auto dizla za 1500... a dalej mi się nie chce pisać, ale ja bym tak zrobił i wierzył że sie uda. raptem to 1000zł
    pomysł zajebisty, ale! dziś jadąc z Sulechowa do przylepu (za zieloną góra) jakieś 5 km widziałem po drodze 3 koparko-ładowarki wniosek sprzętu jest za dużo w odniesieniu do zapotrzebowania, większość brukarzy kanalizatorów itp mają swój sprzęt, mój szef który zakłada właśnie kanalizie, gazociągi itp ma mini koparkę CAT z tego roku ma 280 godz przepracowane, koparko-ładowarkę CAT 1 roczną, więc na moje usługi się odleje. Kiedyś dałem ogłoszenie o brukarstwie zero telefonów. Jak pisałem wczesniej na maszyny budowlane kończy sie robota mój były szef u którego pracowałem na eurovi na A2 ma problemy z upchaniem gdzieś na robotę koparki i spycha a sprzęt ma dobry z systemem GPS (nie mylić z kontrolą paliwa). Ogólnie nie myślę i raczej nie wiąże przyszłości z koparkami itd, a pracować potrafię, skoro się utrzymałem na bardzo wymagającej budowie A2 (wrzesień 2011 do połowy czerwca 2012 lubię pracować na koparkach i na wielu pracowałem) i po ustaniu mrozów powróciłem jako jeden z nielicznych na plac bojów to znaczy ze potrafię i chce.
    E32 nie jest na sprzedaż, to prezent od moich rodziców dla mojej córki po tym jak ukradziono nam E34 4 lata temu. No jak by nie patrzyć 1000 zł przy moich zarobkach to 1/3 pensji.
    Ostatnio edytowane przez rodzinabmw ; 06-09-2012 o 22:03

Podobne wątki

  1. 3 ka dzieci w e38???
    Przez Lord_Jim w dziale Seria e38
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 16-08-2011, 14:04

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •