Wycieków nie ma, skrzynia poza tym mankamentem ładnie pracuje - synchra całe, nic nie grzechocze, nie hałasuje ani nie wibruje. Generalnie źle nie jest ale powinno być dużo lepiej. Biegi wchodzą pewnie i nie ma żadnych zgrzytów, jest po prostu mocny opór w pierwszej fazie wrzucania. I to nie jest taki opór jakby coś było ciasne bo wybierak się nie wiesza. Jak się napotka na opór i puści lewarek to odbija, momentalnie po przekroczeniu tego punktu bieg wskakuje.
Czytałem coś o tym że sprzęgło może być przyczyną ale to wymieniałem, tylko dwumas został. Mam bardzo dobrego mechanika i wydaje mi się że gdyby coś tam było nie tak, to by zwrócił na to uwagę.
tgracing jeszcze będę to zgłębiał bo nie jestem w 100% przekonany. Tu jest np. zdjęcie takiego dziwnego pierdolnika który forumowiczowi za granicą się ułamał i zablokował pracę wybieraka:
Dla mnie to wygląda właśnie na rolkę (to kółko które odpadło się kręci) która ma wpadać w jakieś rowki na wybieraku ale mogę się mylić. Spytam na driftforum jeszcze bo tam jest od groma użytkowników tych wynalazków.





Odpowiedz z cytatem