
Zamieszczone przez
g_t_r
Hej, mam problem z moim m60b30, tzn. fura ledwo jedzie :) Mam problem ją rozbujać do 150km/h na autostradzie z butem w podłodze (az wstyd :))! Błędów nie zgłasza, do tej pory co zrobiłem - pomiar kompresji i wychodzi po 13.5-14 barów na każdy cylinder, to chyba nienajgorzej ;) Zmieniłem filtr powietrza na nowy, sprawdziłem przepływkę - wygląda na sprawną, bo po jej odpięciu silnik gorzej pracuje. Tylko co dalej? Na co jeszcze szczególnie zwrócić uwagę? Auto ma gaz, pali od strzała, pracuje równo, ale jest tak samo mułowata na benzynie i LPG. Jakiś reset kompa zrobić? Spróbować jakieś czujniki podpinać/odpinać? Coś jeszcze można wykluczyć prostym sposobem?