Z tego co widzę to w USA sporo drobnych interwencji kończy się zakuciem w kajdanki. Jeśli więc mieszkańcy mają świadomość tego, że tak się kończy niepodporządkowanie poleceniom policji to po jaką cholerę taki człowiek próbuje wymusić na policjancie żeby przerwał swoje czynności i delikatnie mówiąc poszedł się pier... . Przecież tylko skończony idiota mógłby sądzić, że takie zachowanie zniechęci policjanta do dalszej interwencji.




Odpowiedz z cytatem